Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna corvitempus.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jinxed

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Karty Postaci
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jinxed



Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 21

PostWysłany: Nie Sie 26, 2012 10:43 pm    Temat postu: Jinxed Odpowiedz z cytatem

Imię: Jinxed
Nazwisko: ?
Pseudonim: ---
Klasa: Szaman
Wiek: 30-35
Majątek: 400
Sztuczka:
Profesje: Kowalstwo i Jubilerstwo

Wygląd:
Na pierwszy rzut oka Jinxed się niczym nie wyróżnia – typowy troll, czyli wysoka, zgarbiona postać, u której higiena osobista jest raczej na drugim, o ile nie na trzecim planie. Twarz Jinxeda wzbudza strach i obrzydzenie jednocześnie. Uszy dłuższe niż włosy, na których błyszczą dwa złote kolczyki. Nos, nawet jak na trollowy, spiczasty i długi – tak długi, że bez problemu może nim dotknąć swojej brody. Z paszczy wychodzą dwa, wygięte ku górze kły, w której również znajdują się złote kolczyki. Na tle zapuszczonych bokobrodów wyglądają jeszcze bardziej złowrogo. To wszystko, łącznie z oczami, które sprawiają wrażenie, iż są płoną ogniem demonów, tworzą tak ohydną i przerażającą twarz, że na pewno niejedna osoba spotykająca owego trolla o zmroku modliła się o życie.
Jinxed nie jest umięśniony, ale to nie znaczy, że nie brakuje mu krzepy. Bez problemu może dzierżyć, i nawet całkiem sprawnie posługiwać się bronią – jednoręcznymi młotami czy toporami, lecz siłą nie grzeszy. Kończyny ma szczupłe i długie, wydaje się być lekko wychudzony.

Charakter:
Przez swoje niezbyt umięśnione ciało Jinxed jest spokojnym trollem, który raczej problemy rozwiązuję sprytem i drogą dyplomatyczną aniżeli siłą. Wzbudza strach swoją parszywą mordą, ale po kilku minutach rozmowy przekonuje, że wygląd to nie wszystko. Swoim poczuciem humoru potrafi rozluźnić atmosferę. Jest bardzo wierny – nie wyda swoich przyjaciół, nawet jeśli by musiał przypłacić to swoim życiem. Jego zaletą, co w niektórych przypadkach może być wadą, jest szczerość. Jinxed potrafi bez ogródek powiedzieć drugiemu co o nim myśli, mimo darzenia go sympatią. Niektórzy przez to od razu skreślają tego trolla – czyżby prawda ich w oczy kuła i bali się krytyki? Ale zanim ją usłyszą, może minąć sporo czasu – Jinxed jest dosyć nieśmiały, sam rzadko kiedy nawiązuje kontakty, lecz gdy już pozna lepiej osobników, i oczywiście przypadną mu do gustu, zżywa się z nimi i wsiąka w ich towarzystwo. Ten Troll jest strasznie leniwy – nigdy mu się nic nie chce, zanim coś zrobi mijają wieki – jeśli kogoś wysłać po śmierć, to właśnie jego. Z drugiej strony – może i trzeba czekać długo, zanim coś zrobi, ale jak już wykona powierzone mu zadanie, to porządnie. Jinxed jest nie jest pesymistą, nie jest optymistą – jest realistą, patrzy trzeźwo na świat. Nie ufa bezgranicznie nawet swoim towarzyszom (mimo, że oddałby za nich życie w niektórych sytuacjach), zawsze bierze pod uwagę fakt, iż może zostać zdradzony. Jest godny zaufania, potrafi dotrzymać tajemnicy. Troll jest jednak bardzo mściwy – gdy dana osoba mu podpadnie, chce ją ‘ukarać’, gdzie kara jest adekwatna do popełnionego czynu. Potrafi czekać miesiącami za zemstą, nawet jeśli chodzi o błahostkę.

Historia:
O wcześniejszym życiu Jinxeda nie wiadomo za dużo, ponieważ nigdzie nie ma żadnych dokumentów, malunków i tym podobnych. Fakty z jego życia słyszymy tylko z jego ust. To wszystko przez pożar jego wioski...

Jinxed będąc małym brzdącem mieszkał we wiosce trolli i orków, prawdopodobnie około trzech, czterech dni drogi od Orgrimmar. Życie biegło wolno, ale spokojnie. Nie toczono w tamtym rejonie żadnych bitew. Jako młody troll Jinxed przyjaźnił się z pewnym orkiem, którego imienia nie zapamiętał. Razem uczęszczali na lekcje łownictwa czy kowalstwa. Z przyjacielem upolował pierwszą dziką świnię, wykuł swój pierwszy przedmiot (o ile dobrze pamięta, był to zwykły młotek), czy otarł się o śmierć. Tak, to przez tą sytuację troll z orkiem stali się już przyjaciółmi na dobre i złe. Sytuacja miała miejsce nad pobliską rzeką, gdzie łowiono ryby. Jinxed ze swoim kompanem postanowili udać się tam, by zdobyć pewien gatunek węgorza. Pech chciał, czego nie wiedzieli młodzi, niedoświadczeni łowcy, że ten sam gatunek węgorzy jest przysmakiem hyder. Podczas łapania ryb, młody troll poczuł jak jakieś stworzenie ściąga go w dół. Ork nie zastanawiając się ani chwili, zanurkował i zobaczył młodą hydrę. Szybko wyciągnął nóż zza pazuchy, dźgnął stwora i czym prędzej wyciągnął trolla z wody, ratując mu tym samym życie.
Będę Ci wdzięczny do końca mych dni, przyjacielu. - były to pierwsze słowa Jinxeda po odzyskaniu przytomności, którą stracił pod wodą.
Od tego czasu byli nierozłączni. Lecz pewnego ranka naszego trolla nie obudziło wesołe ćwierkanie ptaków i zapach przygotowywanego dla wioski posiłku. Do jego uszu dotarły przeraźliwe krzyki, do jego nozdrzy smród palonych namiotów, a jego ciało zalewał pot, co spowodowane było gorącem. Jinxed wybiegł przed swoje legowisko, i nie wierzył własnym oczom – jego rodzinna wioska płonęła. Nagle ktoś go chwycił i zaciągnął w miejsce, które mogło służyć za kryjówkę. Okazało się, że to był ork, przyjaciel trolla. Schowali się we dwójkę, i sami nie wiedząc na co, czekali. Zauważyli po chwili odjeżdżających na koniach ludzi. Po kilku godzinach zaczął padać deszcz, który ugasił ogień. Gdy przyjaciele wyszli z kryjówki, zastali tylko zgliszcza. Nikt nie przeżył, oprócz nich. Młodzi przysięgli zemstę na ludziach. Przeszukali ruiny wioski, w celu znalezienia narzędzi czy broni. Gdy już byli gotowi, by ruszyć za ludźmi, ci sami przyjechali ponownie w miejsce, gdzie była kiedyś wioska. Gdy tylko zobaczyli orka i trolla, ruszyli w ich stronę. Przyjaciele postanowili się rozdzielić, a nuż któremuś się uda uciec. Był to ostatni moment, gdy Jinxed widział swojego kompana orka. Troll cały czas ma nadzieję, iż odnajdzie przyjaciela z dawnych lat.

Jinxedowi udało się czmychnąć, wszak inaczej by go z nami nie było. Przez kilka lat tułał się po Wschodnim Królestwie. Wiedział, że sam w pojedynkę nie zemści się na ludziach, więc gdy widział ogłoszenie Leth mori Aiwe, bractwa Czarnych Zastępów, bez zastanowienia złożył tam podanie. Bractwo go przyjęło z otwartymi ramionami mimo małego doświadczenia w walce. Wśród nowych kompanów troll nabierał doświadczenia. Będąc dobrym jak na swój wiek wojownikiem, posługującym się młotami, budował swoją pozycję w bractwie. Zaczął nawet obcować z magią, co wcześniej, ze względu na mocno koczowniczy tryb życia, było niemożliwe. Jest szamanem, więc szybko uczył się nowych zaklęć i stawał się co raz lepszy w leczeniu istot żywych. Pech jednak nie przestał go prześladować i w tym bractwie. Zgubił się w lesie, spędzając w nim kilkanaście, kilkadziesiąt dni, a w tym samym czasie siedziba bractwa została zniszczona. Pomagał w odbudowie, lecz jakie jego było zdziwienie, jak się dowiedział o rozpadzie Czarnych Zastępów.

Nie minęło zbyt dużo czasu, jak troll dowiedział się o nowo założonym bractwie, bractwie Czarnych Kruków. Byli tam jego starzy kompani z Czarnych Zastępów, więc Jinxed dołączył. Czuje się tam jak w domu, który mu tak wcześnie zabrano. Ma również nadzieję, że z pomocą najlepszych wojowników z bractwa zemści się na ludziach. A może wśród braci jest również ork, szukany od tylu lat?

Uwagi:
Abyss Abyssum
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:45 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Neex
Site Admin


Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 93

PostWysłany: Nie Sie 26, 2012 11:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wydaje się spoko, popraw tylko avatar na taki który odpowiada rozmiarom podanym w regulaminie. Jak to zrobisz to napisz tu posta, żeby mi się wyświetliło wtedy pogadamy dalej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jinxed



Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 21

PostWysłany: Pon Sie 27, 2012 2:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zrobione.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reynevan
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 105

PostWysłany: Pon Sie 27, 2012 3:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra wszystko już jasne. Dostajesz 400 sztuk złota na początek i załóż tematy w Statystykach oraz Banku.
_________________
Nie jest umar?ym ten, który spoczywa wiekami. Nawet ?mier? mo?e umrze? wraz z dziwnymi eonami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Karty Postaci Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group