Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna corvitempus.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ysao

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Karty Postaci
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysao



Dołączył: 25 Sie 2012
Posty: 69

PostWysłany: Pon Sie 27, 2012 1:39 pm    Temat postu: Ysao Odpowiedz z cytatem

Imię: Ysao
Nazwisko: Brak. Trolle nazwisk nie posiadają.
Pseudonim: Również brak.
Klasa: Farseer. (subklasa Szamana)
Wiek: Trzydzieści jeden zim i wiosen.
Majątek:
Sztuczka:
Profesje: Alchemia oraz zielarstwo.
Wygląd:
- Opis ogólny:
Jest dość szczupłą trollicą, nie ma mięśni, jakie co bardziej wojownicze kobiety jej rasy posiadają, lecz nie oznacza to, że jest kompletnym chuchrem. Te odrobiny umięśnienia, które posiada, wystarczają jej w zupełności.
Jest dosyć wysoka i niemłoda - ma trzydzieści jeden lat, co dla trolla jest zbliżeniem się do połowy żywota. Jej twarz jest prosta, surowa i raczej średnio urodziwa, aczkolwiek ominęły ją przeróżne zmarszczki czy inne "ozdoby" twarzowe, często spotykane u kobiet jej rasy. Przynajmniej na razie.
Oczy szamanki są martwe, zasłonięte bielmem. Blizny na nich są idealnie poziome i rytualnie wypalone. Co ciekawe jednak, poruszają się jak każde inne oczy, zaś gdy szamanka spojrzy na kogoś, zdawać się może, iż wpatruje się ona nie w osobę, lecz w jej duszę.
Co ciekawe, kolor jej skóry i futra jest dziwnie zielonkawy, co odróżnia ją od jej dżunglowej braci, lecz nie na tyle, żeby wyglądała całkowicie jak leśna trollica.
Na obu ramionach oraz dłoniach posiada symetryczne blizny, wyglądające, jakby ktoś wielokrotnie ciął w danych miejscach czymś ostrym, co bardziej obeznani rozpoznają cięcia sztyletem, lecz nie takie, które mogłyby zostać zadane w walce. Blizny te na ramionach zaczynają się przy barku, po zewnętrznej stronie ramienia i są idealnie poziome, w nierównych odstępach, w sumie po cztery na ramię. Blizny na dłoniach zaczynają się od miejsca pomiędzy kciukiem a środkowym palcem, prowadząc ukośnie w dół.

- Opis ozdób wszelakich:
Posiada kolczyki w lewym uchu, wszystkie zrobione z kości. Pierwszy widnieje tuż przy środku ucha, bliżej czubka niż nasady, ma kształt szponu. Tuż pod nim, w takiej samej odległości od środka do nasady, jak poprzedni od środka do czubka, widnieje kościany kolczyk w kształcie kła. Trzeci zaś kolczyk przebija ucho wzdłuż, przy górnej jego części - ma kształt powyginanej, kościanej włóczni, zatapiającej się w uchu kilkukrotnie. Grot tejże włóczni wystaje znad czubka ucha, zaś u nasady widnieje kościany wypustek, który zapobiega wypadaniu ozdoby.
Trollica posiada przeróżne naszyjniki i amulety, wyglądające na typowe, znachorskie ozdoby. Nie wyczuwa się w nich ani krzty magii.
Cała prawa ręka Ysao jest pokryta veve poszczególnych Loa, lewa zaś - symbolami rytualnymi, oznaczającymi rodzaje ofiar, które dany Loa przyjmuje. Lewą łopatkę trollicy zdobi duży veve Lukou, prawą zaś - veve Samedi. Na klatce piersiowej, zręcznie omijający jej kobiece atrybuty, szamanka posiada wytatuowane sporych rozmiarów veve Mueh'zala. Pomiędzy tymi tatuażami znajduje się cała masa mniejszych symboli, od znachorskich, które, według wierzeń, mają zapewnić szamance moc, szczęście, zdrowie oraz rychłą śmierć jej przeciwnikom, przez symbole bez żadnego znaczenia, po proste przepisy alchemiczne. Symbole te zakrywają niemalże całą powierzchnię ciała Ysao, tak, że wygląda jak mozaika zielonkawych plamek oraz czarnych symboli.
Tatuaże te nie obejmują jednak twarzy i nóg. Na twarzy widnieje jedynie kilka linii, znajdujących się po prawej jej stronie. Linie te są łukowate i zaczynają się na boku głowy, prowadząc symetrycznie do kształtu powieki oka. Jedna linia znajduje się idealnie pomiędzy okiem a brwią, druga na dwa centymetry ponad łukiem brwiowym, a trzecia na centymetr powyżej tej drugiej. Ta ostatnia wygląda na nieco świeższą, niż pozostałe i wyróżnia się lekko.
Lewa noga szamanki jest niewytatuowana, prawą zaś zdobi jedyny tatuaż, który przedstawia jakiś kształt i jest kolorowy. Tatuaż ów przedstawia dwa bliźniacze węże, oplatające spiralnie nogę trollicy, kilkukrotnie splatające się ze sobą po obydwu jej stronach. Ogon jednego z węży owija się wokół kostki szamanki, jego paszcza zaś wygląda, jakby zatapiała kły w tętnicy udowej szamanki. Drugi wąż ma ogon zapleciony wokół uda szamanki, tuż ponad głową pierwszego, paszcza jego zaś widnieje ponad kostką i sprawia wrażenie syczącej na oglądającego.
Spośród tatuaży Ysao wyróżnia się również niewielkie veve Mueh'zala, widniejące po zewnętrznej części prawej dłoni. Po przyjrzeniu się widać, że wcale nie jest to tatuaż, a blizna, wycięta i wypalona, jak te na jej oczach.

Charakter:
Charakter Ysao jest niezwykle zależny balansu żywiołów oraz duchów, okolicy, w której się znajduje, okoliczności, rozmówcy, oraz zwyczajnie - jej humoru. Zazwyczaj jest spokojna, lubiąca rzucić anegdotkę lub poradę, zawsze chętna, by się czymś wykazać. Jest jednak samotnicą, co nie zmieniło się zbytnio od czasu, gdy pobierała nauki, więc czasem ma kłopoty z nawiązaniem rozmowy, lub zwyczajnie ględzi, nie wiedząc, czy rozmówcę interesują jej słowa.
Bywa, że bez powodu chodzi wściekła, zdradzając wielką ochotę, aby cisnąć w przypadkowego biedaka wiązankę, czy to przekleństw, czy piorunów - dosłownie. Bywają też takie, w których chodzi uśmiechnięta, wesoła i zadowolona, nawet jeżeli przeczy to logice. Bardzo często takie zmiany następują zaraz po sobie - przez połowę dnia chodzi wesoła, całą resztę i kilka dni kolejnych wściekła, po czym znowu nagle się rozchmurza. Jest to niezwykle losowe i niemalże nikt nie jest w stanie przewidzieć, w jakim humorze szamankę spotka.
Wszystko jednak zmienia się w momencie, w którym ma poprowadzić rytuał dla jednego z wyznawanych przez nią bóstw, lub też walkę, którą zawsze prowadzi w ich imieniu. Wtedy to, bez względu na jej stan emocjonalny, balans duchowy lub cokolwiek innego, Ysao staje się tym, kim przede wszystkim jest - szamanką, a co za tym idzie, kapłanką Loa. Momentalnie się uspokaja, gdy przychodzi czas na rytuał (zakładając, że "momentalnie" podpada pod długą medytację przed samym rytuałem), jej gesty stają się pewne i profesjonalne, podobnie jak inkantacje i ton głosu pozbawione są czegokolwiek, poza typową surowością. Po zakończeniu rytuału lub inkantacji, przeważnie po jakimś czasie powraca do stanu sprzed niego.
Nie oznacza to jednak, iż w feworze walki nie zdarza jej się porazić sojuszników...

Historia:
Urodzona na wyspach plemienia Darkspear, Ysao żyła dość normalnym, trollowym życiem, do momentu, w którym odkryła w sobie dar szamanizmu. Wiedząc, że kobiety-szamanki są krótko trzymane przez mężczyzn, próbowała opanować ów dar w sekrecie, jednak nieumiejętnie użyta moc wiatru sprawiła, że kilka chat straciło dachy, a jej sekret został natychmiast odkryty. Chcąc nie chcąc, dziewczyna została oddana pod naukę u szamana imieniem Sau'jin. Posiadający w plemieniu kilku imienników, szaman znany był z raczej łagodnego podejścia do świata - może poza szalejącymi murlokami, które bezlitośnie spopielał, gdy tylko miał ku temu okazję. Przyjął on Ysao na nauki, pozwalając jej na rozwijanie tych aspektów szamanizmu, które jej się najbardziej podobały, lecz nie pozostawiając jej złudzeń co do tego, że jest jego uczennicą i jego własnością. Co prawda nie tłukł jej, jak to było popularne, lecz innych przyjemności sobie nie odmawiał, co po pewnym czasie przestało szamance przeszkadzać. On był także autorem większości z tatuaży, które jego uczennica ma na ciele.
Po latach treningu, Ysao doskonaliła się we władaniu żywiołami, głównie jednak tymi z domeny Powietrza, które faworyzowała, bawiła się także alchemią, tworząc niezwykle skuteczne mikstury, lecz skuteczność opłacające efektami ubocznymi, niejednokrotnie równie denerwującymi co leczony symptom. Ponad wszystko szamanka ceniła jednak kontakt z duchami. Zachęcana przez swego mistrza, trollica szybko wykazała niezwykły talent co do kontaktu z nimi, wielokrotnie rozmawiając i plotkując z niewidocznymi rozmówcami podczas przechadzek po wiosce. Sprawiło to, że trolle z plemienia unikały jej, co wzbudziło u młodej szamanki gniew i zazdrość w kierunku swojej siostry, która wśród plemienia była dość popularna. Spowodowało to zerwanie kontaktów szamanki z rodziną oraz pogłębienie kontaktów z duchami oraz szamanem Sau'jinem.
Ten zaś zaczął nieco podupadać na kondycji, tak więc z wielką przyjemnością powitał najnowszy eksperyment swej podopiecznej, który zdawał się zwiększać siłę i kondycję zażywającego go. Po wypróbowaniu go na sobie, szamanka zaoferowała trochę swemu mistrzowi, który również eliksir zażył. Po stwierdzeniu, że eliksir działa bez zarzutu, postanowił ową nabytą tymczasowo kondycję wykorzystać - i wykorzystał, w sposób raczej oczywisty dla starzejącego się mężczyzny - w łóżku. Niestety zapomniał o tym, że eliksiry jego uczennicy mają efekty uboczne. W tym wypadku efektem takowym było znaczne osłabienie ciała, gdy podstawowy efekt minie. Jako, że Sau'jin był dość sędziwy, jego ciało nie wytrzymało dodatkowego osłabienia. Szaman umarł niemalże natychmiast, gdy eliksir przestał działać.
Następnego dnia Ysao odkryła to jako pierwsza - z oczywistych powodów. Natychmiast też zaczęła przygotowywać się do czegoś, co planowała już od dawna, w razie śmierci swego mistrza. Zanim wieść o zgonie starego szamana obiegła wyspy, była ona już gotowa. W nocy wymknęła się z chaty, którą od lat zajmowała ze swym sędziwym mistrzem, po czym odnalazła doskonałe miejsce by przeprowadzić rytuał, który pozwoliłby jej osiągnąć wyższy poziom w kontaktach z duchami, oraz na zawsze pozbawić ją konieczności posiadania mistrza. Poświęcając w rytuale dla Mueh'zala, przewodnika duchów, swój materialny wzrok, szamanka otrzymała zdolność widzenia duchowego, jednak z powodu błędu w rytuale, jej oczy nigdy nie zregenerowały się, pozostając przecięte i wypalone, sprawiając, że wyglądały paskudnie.
Następnego ranka, nieprzytomna Ysao została odnaleziona przez jednego ze zwiadowców plemienia, oraz zabrana do wioski. Rada szamanów zebrała się, aby uradzić, czy przeprowadzony przez nią rytuał, będący wszakże wyborem Loa-patrona, co utożsamiane było z osiągnięciem samodzielności, mógł być uznany. Po długiej dyspucie uznano, że jako asystentka Sau'jina i szamanka podczas nauki, Ysao była godna przeprowadzenia rytuału, sam rytuał więc był właściwy.
Jako, że po takowym rytuale szamanki mogły być nauczane jedynie przez jednego mistrza, zaś po jego śmierci musiały uczyć się same, trollica nie została oddana pod opiekę nowego mistrza, starszyzna wymogła jednak na niej przyrzeczenie, że będzie posłuszna starszym szamanom i znachorom plemienia, oraz do nich będzie zgłaszała wszelakie wizje, których mogłaby doświadczyć.
Po wielu latach, w takiej właśnie wizji, Ysao przewidziała atak, który miałby spaść na wyspy. Jako, że trolle były w trakcie wyczerpującej wojny z murlokami, wizję uznano za spełnioną po kilku dużych atakach, które nastąpiły niemal jednocześnie. Okazało się jednak, że to nie ze strony murloków było zagrożenie, lecz ludzi, którzy odnaleźli trollowe wyspy i postanowili je podbić. Wtedy też z pomocą przybył Thrall i jego orkowa Horda. Pomimo animozji z rodziną, Ysao postanowiła pomóc im w ewakuacji wyspy. Gdy ruszyła, aby znaleźć córki swojej siostry, okazało się, że były one ścigane przez murloków. Szamanka z trudem rozpoznawała aury duchowe, lecz była w stanie zniszczyć atakujące stworzenia, lecz uratować zdołała tylko jedną z dwu siostrzenic. Obwiniana przez siostrę o śmierć dziecka, Ysao wściekła się, po czym strzeliła jej w twarz, wypominając jej niewdzięczność i głupotę.
Gdy plemię osiedliło się na wyspach Echa, blisko Durotaru, szamanka żyła samotnie, za towarzyszkę mając jedynie uratowaną siostrzenicę, ku wściekłości matki tej ostatniej. Mała uczyła się pod okiem swej ciotki, między innymi pisania, poprzez spisywania przepisów alchemicznych w wielkiej księdze, choć także podstaw rytuałów - oraz szamanizmu, jako że dziewczyna również miała dar.
Gdy Zalazane zaczął dawać się we znaki i plemię musiało opuścić wyspy, aby żyć na wybrzeżu Durotaru, Ysao podarowała swej siostrzenicy księgę, oraz pamiątkowy kostur, który otrzymała od matki w dniu, w którym Sau'jin przyjął ją na nauki, po czym wyruszyła w dal, zniechęcona upadkiem tradycji plemiennych dla Hordy.
Plotki i uwagi:
Szamanka może i nie widzi fizycznie, ale ma inne metody na dostrzeganie istot żywych. Jakie? Trzeba się dowiedzieć.
Symbole na jej rękach są zależne od siebie - rytualne symbole ofiar dla Loa znajdują się w tych samych miejscach na ręku, co symbol Loa, któremu mają zostać ofiarowane.
Wśród tatuaży, które ma na ciele, widnieje krótki wierszyk, zakrawający na trollowe wyznanie miłosne. Szamanka nie ma pojęcia o jego istnieniu.
Kolor skóry oraz futra Ysao jest nieco bardziej zielonkawe niż typowego trolla dżunglowego.
Szamanka nie przepada za zapachem błyskoziela, które jest popularną wśród trolli używką, sama też pali je jedynie sporadycznie.
Lubi za to zapach kwiatów o szumnej nazwie Mageroyal. Podobno lubi także ich smak.
============
Uwagi nieklimatyczne:
Opis charakteru jest krótki, bo nie widzę sensu ani możliwości sztucznego rozciągania go na 12 zdań.
Avatar jest obecnie w trakcie powstawania i wkleję go jak tylko zostanie ukończony.
Abyss abyssum.


Ostatnio zmieniony przez Ysao dnia Wto Sie 28, 2012 12:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:45 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reynevan
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 105

PostWysłany: Pon Sie 27, 2012 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko fajnie, ale tego charakteru jest naprawdę malusieńko...
_________________
Nie jest umar?ym ten, który spoczywa wiekami. Nawet ?mier? mo?e umrze? wraz z dziwnymi eonami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neex
Site Admin


Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 93

PostWysłany: Wto Sie 28, 2012 1:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AKCEPTUJE

Na początek: 400 sztuk złota

Dodaj jak najszybciej awatar w odpowiednich rozmiarach. Załóż temat w Statystykach i Banku, uzupełnij pola profilu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Karty Postaci Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group