Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna corvitempus.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Oberża "Bezpański Kuc"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Orgrimmar
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reynevan
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 105

PostWysłany: Pon Sie 06, 2012 11:27 pm    Temat postu: Oberża "Bezpański Kuc" Odpowiedz z cytatem

"Bezpański Kuc" przyciąga postacie o wyjątkowo złej sławie. Mało który lokal może poszczycić się tak ohydną menażerią. Jest tu wszak bardzo tanio i łatwo wmieszać się w tłum jeżeli się jest personą non grata w Orgrimmarze.

Każdego wchodzącego do karczmy demaskują skrzypiące niemiłosiernie zawiasy, na których zawieszone są sfatygowane i popękane drewniane drzwi. Zazwyczaj jednak nikt nie podnosi głowy by spojrzeć któż to przybył gdyż część gości "Bezpańskiego Kuca" jest pijana na umór, część zajęta jest grą w karty i wykrzykiwaniem przekleństw gdy ktoś zgarnie całą pulę bądź sięga po wyszczerbione koziki by wyjaśnić, że to jednak oni zwyciężyli, a reszta ma po prostu wszystko w głębokiej rzyci. Nikt również nie zwraca uwagi na burdy mające tutaj miejsce. Tutaj to po prostu chleb powszedni. Nieogolony karczmarz o obmierzłej gębie już dawno przestał interweniować, inaczej bowiem musiałby cały czas tłuc awanturujących się gości pałką po łbach. Teraz jedynie stoi za szynkwasem, który nota bene wygląda jak jeż z powodu ilości noży w niego wbitych, i nalewa paskudne piwo do obłupanych glinianych kufli. Jedynym zajęciem, które go odrywa od tego rytuału jest ścieranie podłogi, która nabrała rdzawo czerwonego koloru z powodu ilości juchy jaka została tu przelana od momentu otwarcia knajpy. Straż miejska rzadko interweniuje gdyż wychodzi z założenia, że szumowiny się tutaj i tak same nawzajem powykańczają. A towarzystwo bywa tutaj naprawdę doborowe. Najemnicy, łowcy nagród, przemytnicy, szulerzy czy też po prostu pijany margines społeczny, tak to są persony, które można tutaj spotkać. Bardzo łatwo jest się tutaj wtopić w tłum dlatego jest to miejsce, w którym spotykają się szpiedzy czy też inni chcący uciec przed bacznym okiem miejscowych wyczulonych na konspirację władz . Poza tym ku uciesze lokalnych rzezimieszków jest tu bardzo tanio zarówno jeśli chodzi o strawę i napitek jak i o nocleg. Jednak kto chciałby nocować w karczmie jeżeli na dole cały czas ktoś wydziera mordę czy to z powodu skargi na pusty kufel czy też po prostu konając w kałuży krwi. Jeżeli jesteś osobą o słabych nerwach i i brakuje Ci arsenału narzędzi siecznych zapomnij o wizycie w "Bezpańskim Kucu"!

Cennik usług:

W Bezpańskim Kucu piwo kupuje się tylko w dzbanach.
Piwo (dzban) – 2 sz
Wino (kubek) – 1 sz
Wino (butelka) – 4 sz
Nocleg – 8 sz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 3:13 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Shelerin



Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 42

PostWysłany: Sro Lut 20, 2013 6:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Elf powoli skierował swe kroki do tawerny,znajdującej się w jednej z bocznych uliczek Orgrimmaru. Na zewnątrz lokalu jego uwagę przykuł pewien jegomość,który siedział w kałuży krwi,bandażując lewe przedramię. Wykidajło zaś był zbyt zajęty był "ręczną perswazją" jednego z tutejszych kieszonkowców,aby zauważyć pojawienie się kolejnego klienta,idealnie pasującego do szemranego otoczenia lokalu. Tutejsi bywalcy w środku zaś głośno i siarczyście wyrazili co do niego pogardę, wracając do swych szalenie interesujących spraw - hazardu i chlania na umór. Shelerin powoli skierował swe kroki do stolika w kącie oberży,mijając po drodze jednego z wielu tutejszych moczymord i barmankę obszczypywaną przez niewybredną klientelę, gdzie usadowił się czekając na jednego ze swych znajomych. -I gdzie ten stary,leniwy ork się podziewa? Już dawno powinien na mnie czekać, - pomyślał elf i położył ręce na lekko zdezelowanym drewnianym stole. Przeciągająca się bezczynność zaczynała go powoli irytować.
_________________
"Trzeba walczyć dwojako: trzeba być lisem i lwem... Dobra walka nie opiera się tylko na sile, mocy, trzeba być na tyle sprytnym, żeby móc swojego przeciwnika przechytrzyć."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Itsuki



Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 106

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 8:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paladyn udał się szybkim krokiem w kierunku Oberży "Bezpański Kuc". Musiał odnaleźć osobę, która miała czekać na orka Ispusa. Miał jej przekazać, iż ork nie przybędzie i w późniejszym terminie skontaktuje się z czekającym na niego elfem. Po wejściu do oberży skierował swe kroki do stolika w kącie oberży, przy którym siedział zauważony jedyny w tej karczmie elf. „To musi być on. Na pewno” pomyślał. – Zwą cię Shelerin i nie mylę się. Mam rację prawda. I nie czekając na potwierdzenie kontynuował - Witaj nazywam się Itsuki jestem oficerem w bractwie Corvi Tempus. Miałem przekazać Ci wiadomość od orka Ispusa. Nie przybędzie na spotkanie i skontaktuje się z tobą za pięć księżyców. Zamilkł i przez chwilę przypatrywał się nieznajomemu. W karczmie nagle wybuchła bijatyka rozpoczęta przez rosłego trolla. Bójki i awantury były tu na porządku dziennym. Po chwili wszyscy tłukli się czym popadnie wykrzykując przekleństwa. Paladyn rozglądnął się wymierzając solidny cios w nos orkowi, który nie opacznie prawie wpadł na niego. Po czym zwrócił się ponownie do milczącego elfa. - Jeżeli szukasz współtowarzysza podróży czekam na Ciebie na szlaku północnym bądź tam jak najszybciej nie mam zbyt wiele czasu by na Ciebie czekać. Jeśli chcesz to możesz mi towarzyszyć do siedziby bractwa, chyba ze lubisz tutejsze klimaty i pranie pysków. Kiwnął mu głowa, odwrócił się i szybko opuścił progi oberży…

z/t

_________________
SEMPER FIDELIS: zawsze wierni.
Da?e? mi Panie zbroj? Dawny ku? p?atnerz j?
W wielu pogi?ta bojach Wielu ochrzczona krwi?
W wykutej dla giganta...
J.Kaczmarski "Zbroja"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Shelerin



Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 42

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kusząca propozycja paladynie - pomyślał rycerz śmierci i szybko wstał od stołu zabierając swój bagaż, po czym skierował się do wyjścia. Ciekawe czemu ten ork mnie wydy... wystawił? Przysyła jakiegoś paladyna i myśli, że dalej będzie dobrze? Eh - wzdycha głośno przed speluną. Arogancja niektórych jest przytłaczająca. Zobaczę czego chce ten elegancik i przy odrobinie szczęścia nie będzie jakiś chorym przedstawicielem prawa ani emisariuszem kolejnych "potrzebujących pomocy,ale nic w zamian nie mam". Ale z drugiej strony... wysoko postawiony członek kruczego bractwa to raczej nie jakiś szpicel...chyba. Może nawet sypnie zlotem. Ale paladyn nie jest taki rozrzutny może on... - debatował w myślach elf i skierował się do stajni miejskich


z/t

_________________
"Trzeba walczyć dwojako: trzeba być lisem i lwem... Dobra walka nie opiera się tylko na sile, mocy, trzeba być na tyle sprytnym, żeby móc swojego przeciwnika przechytrzyć."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Orgrimmar Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group