Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna corvitempus.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Oderwanie od rzeczywistości Reynevana

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Siedziba Gildii Corvi Tempus -> Prywatne Komnaty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reynevan
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 105

PostWysłany: Wto Paź 16, 2012 1:05 pm    Temat postu: Oderwanie od rzeczywistości Reynevana Odpowiedz z cytatem



Wreszcie po wielu godzinach poszukiwań Reynevan znalazł coś, co mogło się nadawać na jego komnatę a zarazem pokój do przyjmowania gości. Pomieszczenie było na tyle ponure, iż nawet odpowiadało to naturze nieumarłego. Jednak trzeba było je wyposażyć, aby mogło spełniać swoje zadania. Szczęśliwie podstawowe wyposażenie w postaci kilku krzeseł oraz biurka było na miejscu. Umieszczenie, w tym zapomnianym przez poprzednich mieszkańców pomieszczeniu, wielu tomisk zawierających zakazaną oraz przydatną wiedzę a także różnorakich pamiątek ze swych podróży zajęło Reynevanowi cały dzień, więc gdy skończył zastała go nierozświetlana praktycznie żadnymi przebłyskami, czarna jak hebanowe drewno noc. Pewnie była to wina tej cholernej wieży, która cały czas skąpana była w gęstej i nieprzenikliwej mgle. Jednak Reynevan był zadowolony ze swych poczynań i w niczym nie przeszkadzał mu wszechogarniający mrok. Po chwili zadumy stwierdził jednak, iż mrok ten należy choć trochę przerzedzić i umieścił w kilku kluczowych miejscach swej nowej komnaty przedmioty zapewniające pewnie poblask. Trzeba przyznać, że efekt był oszałamiający. Niektórzy mogliby się zachwycać grą świateł i cieni, lecz nieumarły kapłan nie był aż takim estetą. Jednak wystrój podobał mu się i nie miał już pomysłu co można byłoby jeszcze zrobić. Czegoś jednak brakowało. Czegoś co dla normalnego użytkownika komnaty wydawałoby się rzeczą konieczną a mianowicie łoża. Cóż po prostu nie było możliwości wtaszczenia ogromnego mebla bez konieczności kucia w kamiennej ścianie na co Reynevan nie miał najmniejszej nawet ochoty. Dla niego nie była to jednak niedogodność przez, którą miałby rezygnować z wybranego i wyposażonego już pomieszczenia. Najważniejsze było to, że miał własny kąt, w którym mógł się zaszyć i spokojnie zajmować się zagadnieniami oraz badaniami go interesującymi. Duża ilość kondensatorów i odczynników potrzebnych chociażby do tak lubianego przez niego umagiczniania pospolitych przedmiotów, zakurzone i prastare księgi czy też przeróżne poznaczone arcydziwnymi zawijasami magiczne zwoje... tak to były rzeczy wśród, których nieumarły uwielbiał przebywać.

_________________
Nie jest umar?ym ten, który spoczywa wiekami. Nawet ?mier? mo?e umrze? wraz z dziwnymi eonami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:46 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Siedziba Gildii Corvi Tempus -> Prywatne Komnaty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group