Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna corvitempus.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Motorollaa

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Karty Postaci -> Opisy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Motorollaa



Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 55

PostWysłany: Nie Paź 28, 2012 8:57 pm    Temat postu: Motorollaa Odpowiedz z cytatem

Motorollaa gdy dowiedział się od Aniras kilku istotnych informacji dotyczących jego pochodzenia rozpoczął przygotowania do wyprawy do ruin Androhalu w celu odnalezienia pozostałości ze swojego dawnego życia. Mimo sprzeciwów udało mu się nakłonić Melissę aby ta trzymała się na bezpieczny dystans i przy użyciu swojej specjalnie przygotowanej do tej misji strzelby snajperskiej osłaniała go gdy będzie próbował dostać się do ruin miasta. Po kilku poważnych potyczkach i perfekcyjnych strzałach Melissy udało się wreszcie nieumarłemu dotrzeć do ratusza. Nie odnalazł jednak tam wiele ale jednak to co było tam wystarczyło by Motorollaa odnalazł siebie. Był to list spisany bardzo szybko i poplamiony krwią ukryty pod stertą śmieci na podłodze.

Oto jego treść:

„Gdy ktoś kiedyś odnajdzie ten list niech wie że spisał go dowódca ostatnich obrońców cywili z Andorhal. Zawiedliśmy. Nie uratowaliśmy ludzi. Niech Święte Światło wybaczy nam tą klęskę. Przekażcie mojej rodzinie że ich kocham i przprasz [dalsze słowa są na tyle mocno ochlapane krwią że nie da się ich odczytać] Dawniej zwano mnie Motorol [kolejna plama krwi zasłania tekst]

Porucznik Wedge Antilles.”

Wskazywał on na to że Motorollaa nazywa się właśnie Wedge Antilles i wcale tak szybko nie skończył służby swą śmiercią. Zdążył on awansować i wykazać się tuż przed śmiercią odwagą i honorem ginąc za cywili choć nie przyniosło to żadnego skutku gdyż nieumarłych było zbyt wiele. Dalej odnalazł kilka rupieci należących do niego i jego ludzi oraz jego wisiorek. Zbyt duży natłok uczuć i wspomnień spowodował że blokada Lisza pękła jak tama na rzece uwalniając wspomnienia. Jego oczy zaszły łzami i padł on na kolana chwytając się za głowę i zrzucając hełm. Łzy spływały strumieniami z jego martwych już oczu a natłok wspomnień przytłaczał jego duszę tak bardzo ogromem zniszczenia jakiego byś światkiem że czuł się jakby coś go miażdżyło od środka. Po kilku minutach klęcząc otworzył oczy a te rozbłysły czerwonym blaskiem który zmienił się w gorejący błękit. Po tym co widział we wspomnieniach jeszcze bardziej znienawidził Ner’Zula i jego sługi. Ścisnął list oraz wisiorek w swej dłoni i schował je do małej sakwy przy pasie. Następnie wstał zakładając hełm i wyszedł z budynku zabijając z furią najbliższego ghoula i wycofał się do ukrytej na drzewie Melissy i razem z nią powrócił do Undercity po drodze opowiadając jej czego doświadczył.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:46 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Karty Postaci -> Opisy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group