Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna corvitempus.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Spiżarnia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Siedziba Gildii Corvi Tempus
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reynevan
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 105

PostWysłany: Wto Sie 07, 2012 1:20 pm    Temat postu: Spiżarnia Odpowiedz z cytatem

W mniejszym pomieszczeniu piwnicznym została umiejscowiona spiżarnia odpowiadająca potrzebom wygłodniałych członków bractwa. Co pewien czas ze spiżarni znika część zapasów z powodu wydawanych biesiad, a wtedy trzeba wyruszać po zaopatrzenie do okolicznych miast.



Znajdują się tutaj drewniane regały usiane szeregiem długich półek, które usiane są wałówką. Zapach, który uderza w nozdrza każdego wchodzącego oszałamia. Duże szklane słoje wypełnione różnymi rodzajami piklowanych warzyw, butle winnego oraz balsamicznego octu to tylko niektóre z ciężarów uginających regałowe półki. Na ziemi stoją worki z mąką, solą i różnego rodzaju egzotycznymi przyprawami a powyżej na metalowych hakach wiszą płaty suszonego mięsa oraz kiełbasy i wędzone szynki. Całość dopełniają pękate beczki wypełnione piwem słodowym, rumem a także czerwonym winem. Ten towar trzeba zazwyczaj uzupełniać jak najczęściej gdyż co chwila ktoś podkrada się z pustym kuflem a wraca z pełnym.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 3:13 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Itsuki



Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 106

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2012 9:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paladyn postanowił zrobić zapasy wałówki na podróż wszedł do spiżarni i zaczął wypełniać swój chlebak to suszonym mięsem, to jakąś kiełbasą.
Odciął duży kawałek wędzonej szynki, która była przysmakiem uwielbianym przez jego pupila Pranka.
Postanowił napić się jeszcze piwa i uzupełnił swój kufel z beczki stojącej w pobliżu.
- Co ja ma teraz zrobić w tej całej sytuacji- pomyślał - Będę musiał poważnie porozmawiać z Reyem na temat Arashi. Dolał sobie jeszcze piwa do swojego kufla i opuścił spiżarnię.
z/t

_________________
SEMPER FIDELIS: zawsze wierni.
Da?e? mi Panie zbroj? Dawny ku? p?atnerz j?
W wielu pogi?ta bojach Wielu ochrzczona krwi?
W wykutej dla giganta...
J.Kaczmarski "Zbroja"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reynevan
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 105

PostWysłany: Czw Paź 18, 2012 8:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po ukończeniu spraw związanych z wyposażeniem własnej komnaty Reynevan na chwilę wstąpił do spiżarni, która mieściła się w głównym budynku siedziby. Gdy wszedł do środka ogarnęło go rozleniwienie po ciężkim dniu, zapragnął więc przysiąść na chwilę. Nie było co prawda na czym lecz nieumarłemu w żaden sposób to nie przeszkadzało i posadził swe cztery litery na kamiennej posadzce. Napełnił jeden z wiszących na drewnianych uchwytach kufel jasnym piwem słodowych i wlał sobie lwią cześć jego pojemności od razu do gardła. Gdy tak siedział i powolutku osuszał kufel z resztek zawartego w nim płynu, przypomniała mu się rzecz przez którą również wrócił do ponurego zamczyska Corvi Tempus. Jego podejrzliwa i zarazem łaknąca wiedzy o prastarych dziejach natura nie pozwalała mu o tym zapomnieć. Chodziło oczywiście o złowieszczo wyglądającą starożytną, przynajmniej tak wydawało się Reynevanowi, na co dzień skąpaną w gęstej mgle wieżę. Bardzo chciał zbadać jakie kryła ona tajemnice. Podczach tych przemyśleń odkrył iż ma w zanadrzu plik papierowych kart oraz kawałek węgla drzewnego, który mógł służyć za rysik. - Czy przezorność może być przypadkowa? Najpewniej nie... - pomyślał Reynevan po czym nie głowił się dłużej nad sensem noszenia ze sobą tych artykułów piśmienniczych. W każdym razie było mu to na rękę, gdyż spowodowało to podjęcie decyzji aby jednak wybrać się w okolicę wspomnianej wieży celem chociaż powierzchownego jej zbadania. Wstał zatem i rozglądnął się po pomieszczeniu. Szukał czegoś. A gdy już trzymał w rękach obiekt swoich poszukiwań Reynevan uśmiechał się szelmowsko. Tym co trzymał okazał się antałek miodu pitnego pokaźnych rozmiarów. - No teraz jestem już gotowy na dłuższy spacer. Może nawet zanocuję w pobliżu tej tajemniczej budowli? - powiedział sam do siebie po czym zaczął zbierać się do drogi. Wychodząc z pomieszczenia odwrócił się jeszcze i omiótł je wzrokiem sprawdzając czy niczego bądź o niczym nie zapomniał. Po chwili był już pewien, że może wyruszać co też rychło uczynił.

z/t

_________________
Nie jest umar?ym ten, który spoczywa wiekami. Nawet ?mier? mo?e umrze? wraz z dziwnymi eonami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum corvitempus.forumoteka.pl Strona Główna -> Siedziba Gildii Corvi Tempus Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group